Czy ktoś udzieli mi odpowiedzi na moje pytanie? Czy jest jakaś instytucja, która powinna zająć się tą sprawą. W czerwcu dostaliśmy z funduszu pieniądze. Jestem schorowana emerytka, emerytura ok. 2 tys. Dostałam ok 1 tys. zł Słyszałam, że nauczyciele jadący na wycieczkę dostali po 3,5 do 4 tys. Jaka komisja przydzieliła takie kwoty , ludziom zarabiającym po prawie 10 tys. zł na rękę. Gdzie jest sprawiedliwość? Dla kogo jest ten fundusz, dla tych co i tak mają kasę? Nie stać mnie na lekarstwa, a dobrze zarabiający ludzie jeszcze wyciągają rękę po pieniądze. Pytam, gdzie jest jakakolwiek przyzwoitość, gdzie jest sprawiedliwość??? Do kogo należy zgłosić ten problem?
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Droga emerytko, w żadnej szkole nauczyciel nie zarabia tyle, ile napisałaś. Zapewne masz w komisji swojego przedstawiciela emeryta i tam powinnaś sięgać po informacje. Komisja działa zgodnie z zatwierdzonym regulaminem.
Czy podziękowałaś za 1 tysiąc? To ładny zastrzyk na wypoczynek.
Widocznie dostała Pani jakąś zapomogę.
Pracuję w jednej z grajewskich szkół i nigdy nie widziałam na oczy takich kwot? dziwny wpis
Pani wybaczy, ale z jakiej racji pani dostaje cokolwiek z tego funduszu jako już nie pracownik? To coś takiego jest możliwe ? Przecież to ekstra sprawa ! Raczej też pani nie była nauczycielką skoro taka emerytura ?
ZFŚS nie jest przydzielany na lekarstwa, trzeba złożyć podanie o zapomogę. Odpis na emeryta wynosi jedną trzecią odpisu funduszu na nauczyciela pracującego, jeśli dostałaś tysiąc złotych, to i tak dużo, bo w innych zakładach dają trzysta i też dobrze.
W której szkole tak jest?