W najbliższą środę 01.07.2026 godz. 16,00 jest zebranie w sprawie planowanej farmy wiatrowej w Toczyłowie, Szymanach, Kotach Rybno, Koszarówce, Rudzie. Nie wszyscy mieszkańcy wiedzą o planach takiej inwestycji. Warto zapoznać się z tematem i uczestniczyć w zebraniu ze względu na wpływ wiatraków na nasze zdrowie i spadek wartości naszych nieruchomości.
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Mógłby ktoś przybliżyć kwestię wpływu wiatraków na nasze zdrowie?
Pozdrawiam :)
Polska zasada wszędzie aby nie u nas. Przestało skutkować że krowy nie będą dawać mleka a kury znosić jajek teraz weszła na tapetę cena nieruchomości.
A jaki jest "wpływ wiatraków na nasze zdrowie"?
Proponuję przenieść się do Radziłowa tam jest wolna strefa.
Józef w Toczylowie i Szymanach też jest wolna strefa, nie po to zainwestowalem ponad milion zlotych w nieruchomość zeby ją za bezcen oddac. A na wiatrakach stracą nie tylko ludzie tam mieszkajacy odczują to rownież mieszkancy Grajewa, ktorzy chętnie wypoczywają nad rzeką Eł? oraz jeziorem toczylowskim. Poza tym pod inwestycję z wiatrakami chcą zrobić rownież biogazownię a jak to wplynie na zycie ludzi to juz nie trzeba chyba wyjaśniac, wystarczy przy oczyszczalni sie przejechac i po alternatywach przejść
Przecież w każdej gminie w najbliższych latach wokół każdej wioski na wzgórkach zaplanowano budowę wiatraków lub farm lusterek. Czynnych rolników ubywa z powodów naturalnych, za 10, 15 lat w każdej wiosce będzie ich z pięciu do dziesięciu realnie pracujących w polu. Wokół będzie mnóstwo ziemi (bo i dzierżawców nie będzie), bo spadkobiercy nie chcą już żyć tak jak rodzice, grzebać się w gównie i być człowiekiem bez poważania ch..... ze wsi. Chętnie wydzierżawią byłe pola pod tego typu inwestycje. nie uciekniemy od widoku wiatraka tuż za oknem. Nie będzie już nie zanieczyszczonego widoku aż po horyzont. Każdy z nas zaś kocha prądek w gniazdku i nie potrafimy już bez niego żyć.
Żal mi ludzi, którzy nie znają negatywnych stron stawiania wiatraków. Pomijając wszystko, że to ohydnie wygląda, problem z utylizacją, a o reszcie poczytaj jeden z drugim, bo jeśli mamy takie zgodne społeczeństwo to rządzący zrobią z nami co zechcą.
Moja kuzynka mieszka w wielkopolskie,od kiedy są wiatraki dzieci i dorośli budzą się w nocy,w dzień poddenerwowani,czego przedtem nie było, dopóki czas składać petycję,nie zgadzać się na żadne wiatraki.
Do inwestor:
Co do biogazowni to mógłby ktoś wytłumaczyć jaki plus z tego będą mieli mieszkańcy naszego miasta?
Prąd DUŻO potanieje dla grajewiaków?
Dwa stanowiska pracy i smród na całe grajewo to nie duży koszt obniżki prądu o kilka groszy.
Oczywiście, że cena za prąd się nie zmieni, ludzie obudźcie się!
Wkoło Grajewa jest już dużo wiatraków i nic nie słychać o problemach zdrowotnych. Stoją w naszym sąsiedztwie od paru lat.
Ludzie za kasę zrobią wszystko. Ludzie jest tego od groma czyli dużo. Czy prąd potaniał No nie. Więc po co to tutaj stawiać aby stało. I będzie kasa. Sprzedawczyki . Szkoda gadać. Lud za kasę się podli. wiecznie mało i mało. Do piachu nie weźmiesz
Problem nie polega na tym, że biogazownia albo wiatraki są same w sobie złe. Problemem jest to, że kiedy stawia się je obok siebie, nie sumuje się tylko energii, ale też hałas, transport i wpływ na otoczenie. Przy okreslonej pogodzie "brzydki zapach" bedzie niosl sie dalej ....Rozumiem,ze dla niektorych to super opcja na dodatkowy pieniadz ,ale ale mieszkanie przybiogazowni i wiatrakach stanie sie bardzo uciazliwe ...Wspomnijmy o tym ,ze w grajewie tez chca postawic biogazownie , jak dodadza kolejna w Toczylowie to czeka nas smrod doslownie wszedzie wokol ....
Chętnie odkupie nieruchomość w pobliżu wiatraków. Oczywiście za bezcen jak mówicie
Jeżdżę w tym rejonie rowerem i perfumami to tam nie pachnie na drogach pełno krowich placków i obornika.
Mieszkania większego smrodu jak dziś już nie będzie. Rano wstajesz i czujesz obory.
U nas w Grajewie to sami fachowcy, znaja sie na elektryce, oczysczalniach, zbiornikach rotacyjnych, i jeszcze wiele innych specjalnosciach./
Brzydota wokół Grajewa i okolic. Bez najmniejszej korzyści dla społeczeństwa
Niektórym kasa nie śmierdzi będą mówić że okey,że jest dobrze.,to tragedia ,ludzie o czym wy w ogóle piszecie.
Proponuję cofnąć się do epoki kamienia łupanego i po problemie
Po wojnie jak władza na siłę elektrykę zakładała to też niektóre nie chcieli tej nowoczesności bo może szkodzić i co racje mieli bo zaszkodziła na przyrost naturalny a teraz polityki nie wiedzą jak to naprawić, a wystarczy światło zabrać i dzieciaków liczba wzrośnie a i co bogatsze wiatraki sobie postawią.
Mam pytanie do wszystkich czy ludzie którzy mieszkają wokół elektrowni węglowych są szczęśliwi czy im one nie przeszkadzają? Lecz to jest dla nas wszystkich więc może mieszkańcy tych rejonów niech przestaną używać elektryczności i wrócą do lamp naftowych.
Że też Holendrzy żyją. Tam mnóstwo wiatraków.
Do Henia. A może to zbawienny eliksir!!!
Najgorsze to są te natrętne myśli, że postawili wiatrak u sąsiada, a nie u mnie. Spać przez nie człowiek nie może. Wątroba gnije. Żółć zalewa. To przez te infradźwięki, co ich nikt nie słyszy. Cena działek też leci na łeb, na szyję. Bo przecież do tych działek to się ustawiali Warszawiacy z walizkami pieniędzy, a jak będzie wiatrak to już nie będą się ustawiać. Tragedia.
Do rowerzysty: Skoro tak bardzo przeszkadza Ci ten zapach, to po prostu zmień trasę. Nikt Cię nie zmusza do jeżdżenia akurat tędy, uwazaj nie wjedz w gówno....
Ludziom to już wszystko przeszkadza. Masz kury to głośno gdaczą, krowy za głośno muszą,na wiosce śmierdzi ojej.
Przeciw wiatrakom zazwyczaj jest ten u których on nie powstaje .Utylizacja-umowę warto zawierać pp konsultacji z prawnikiem dla jasności.Kasa za dzierżawę to gdzie wydawana?Ja się cieszę jak widzę tych ludzi którzy dzięki takim inwestycjom rozwinęli swoje interesy czy piękne remony domów zrobili.
W innych wsiach gdzie stoją wiatraki też były podpisywane petycje, wysyłane pisma i nic to nie dało. Wiatraki powstały. Niestety ten kto nie mieszka w ich sąsiedztwie, a mówiąc sąsiedztwo mam na myśli odległość 800m ten nie wie co się z tym wiąże. Szczerze współczuję przyszłym sąsiadom wiatraków
Jednak Konopielka jest dalej aktualna.
Ciekawe co przeciwnicy wiatraków powiedzą za kilka lat jak zamkną u nas kopalnie (czego już są plany i pójdą miliardy na odprawy dla górników) i nagle ceny prądu poszybują w górę bo trzeba będzie ciągnąć od Ruskich albo z RPA. Wiatraki to jedna z najczystszych form generowania energii elektrycznej, bez negatywnego wpływu na zdrowie czy środowisko. Należy tylko poczytać sprawdzone źródła, a nie wpisy w komentarzach na mediach społecznościowych. Do 'Myślacy' - utylizacji czego?
Przeciwnikom wiatraków chodzi jedynie o kasę - jak widać po komentarzach - o wartość ich ziemi. Może rzeczywiście wróćmy do ery kamienia łupanego, ale proponuję wtedy też zrezygnować z telefonów, samochodów...
Zastanówcie się ludzie co wy piszecie,właściciela działki czy rolnika chcą ubezlowolnic bo państwo chce wiatraków,ja osobiście nie chcę, żeby na mojej działce stał jakikolwiek wiatrak ,mój sąsiad nie chciał się zgodzić na postawienie wiatraka z państwem sądził się 5 lat, sprawę przegrał,właściciel czy rolni obecnie nie ma żadnego prawa,co się dzieje ,ludzkie pojęcie przechodzi ,dawniej własność to była rzecz święta.
Czytając wasze komentarze doszłem do jednego większość pisze której pracować się nie chce na roli dostali ziemie w spadku i wyczuli że parę groszy można zarobić zaznaczam groszy co to jest z 50 tys ludzie już nie mowa o cenach gruntów oraz o blokowaniu rozbudowy miasta dziś wioski ale za kilka kilkanaście lat to będzie miasto firma stawiająca wiatraki ma umowę na kilka lat tyle co dostaje dotacje z waszej kieszeni potem się zbiera a wiatrak zostaję na polu właściciela i tu dopiero zaczyna się kasa ale która trzeba wydać nie zarobić tak więc bądźcie dalej chitrzy a napewno zarobicie w pierdlu bo za długi tam się idzie
@Antoni - nie będzie żadnego miasta. I wiosek też nie będzie. Idzie niż demograficzny. Wioski wokół Grajewa już pustoszeją. Niedługo zacznie pustoszeć Grajewo.
Do Antoni
Masz rację ludzie nie rozumieją, że pieniądze za wiatraki to tylko chwilowy zastrzyk gotówki a prawdziwe koszty będą po latach. Ile osób konsultowało umowę z prawnikiem ? Ludzie już powoli zaczynają rozumieć, ze panele fotowoltaiczne też mają okres żywotności na przykładowo 20 lat - co po 20 latach ? firma ogłasza upadłość a kwoty odszkodowań są na tyle małe, że nie pokryją kosztów utylizacji i rekultywacji gruntu pod panelami. Czemu te firmy od oze maja całe działy prawne do konstruowania umów... takich pytań sobie ludzie nie zadają.
Nieruchomości stracą na wartości,ziemia, działki,w woj świętokrzyskim nikt nie chce kupować działek czy ziemi , gdzie stoją wiatraki,mój syn pracuje w nieruchomościach mówi że w Portugalii, Hiszpanii tak samo,tylko niektórzy Polacy kupują domy,żeby się wzbogacić z turystyki,turysta nie głupi nie wybiera sobie na 2 tyg miejsca jak najdalej od wiatraków.